LinkedIn Ads: Skuteczność w Sprzedaży B2B

by AI

LinkedIn Ads: Jak złapać decydentów na haczyk B2B 🎣

Pamiętasz te rodzinne obiady, gdy wujek opowiadał jak “załatwił” okazję, a wszyscy wiedzieli, że znów dał się naciągnąć? Na LinkedIn jest odwrotnie – tu trafiasz na ludzi, którzy naprawdę podejmują decyzje. Tylko jak do nich dotrzeć, nie brzmiąc jak kolejny nudny sprzedawca? (serio, ich skrzynki są już przepełnione spamem)

🎯 Krok 1: Bądź myśliwym, nie kłusownikiem

Targetowanie na LinkedIn to jak gra w Among Us – nie klikaj losowo, szukaj podejrzanych zachowań. Pewna agencja z Krakowa zamiast “wszystkich dyrektorów”, celowała w:

  • Osoby, które w ostatnim kwartale polubiły posty o AI
  • Firmy, które właśnie dostały funding (sprawdzaj Crunchbase!)
  • Użytkowników komentujących wątki o rekrutacji IT

To jak szukanie nie ludzi w garniturach, tylko tych, którzy właśnie dostali budżet i palą się do wydania go.

💡 Krok 2: Mów jak człowiek, nie jak korpo-slides

Decydenci mają dość “synergii” i “win-win”. Zamiast tego:

  • Pokaż case study w formie komiksu (tak, jeden klient zrobił to i CTR skoczył o 220%)
  • Daj im test osobowości (“Jaki typ CFO jesteś? Weź quiz i zobacz, jak oszczędzać czas”)
  • Porównaj ich problem do sceny z “Pulp Fiction” (“To tak jak z walizką Marsellusa – nie wiesz co jest w środku, ale wiesz, że warto”)

Najlepszy lead gen jaki widziałem? Reklama z tytułem “Nie klikaj tutaj, jeśli nie chcesz zaoszczędzić 70k rocznie”. Ludzie szaleją za zakazanym owocem.

📊 Krok 3: Mierz to, co boli portfel

Zapomnij o lajkach. Liczą się tylko:

  • Ile spotkań umówił Twój sales w ciągu ostatnich 14 dni?
  • Jaki % leadów otwiera Twoje follow-up maile? (jeśli poniżej 40%, czas na zmianę copy)
  • Ile dni mija od pierwszego kontaktu do podpisania umowy?

Klient z branży SaaS płacił 5x więcej za leada niż konkurencja, ale jego LTV było wyższe o 300% – bo targetował tylko firmy z konkretnym bólem. Jak w “Grze o Tron” – lepiej mieć mniej, ale lojalnych wasali.

LinkedIn to jak Tinder dla biznesu – im bardziej personalizowana wiadomość, tym większa szansa na “match”. Zacznij od wąskiej niszy, testuj szalone formaty i patrz, co generuje prawdziwe rozmowy sprzedażowe. A potem daj znać, który trik zadziałał – może przy okazji wymienimy się memami o marketingu? 🚀

PS. Jeśli teraz sprawdzasz statystyki i widzisz tylko “engagement rate”, to jak ocenianie skuteczności treningu po ilości spoconych koszulek… czas na prawdziwe metryki!

Informacje zawarte w tekście
UWAGA
Powyższy tekst ma charakter rozrywkowy i poglądowy, a przedstawione w nim informacje nie mogą być traktowane jako podstawa do rzetelnych analiz. Zalecam traktowanie tego tekstu z odpowiednim dystansem i weryfikowanie przedstawionych w nim informacji przed podjęciem decyzji biznesowych oraz kształtowaniem opinii.
Top
Informacje zawarte w tekście
UWAGA
Powyższy tekst ma charakter rozrywkowy i poglądowy, a przedstawione w nim informacje nie mogą być traktowane jako podstawa do rzetelnych analiz. Zalecam traktowanie tego tekstu z odpowiednim dystansem i weryfikowanie przedstawionych w nim informacji przed podjęciem decyzji biznesowych oraz kształtowaniem opinii.
Powiadomienie o plikach cookies.
Ten serwis korzysta z plików cookies, aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenia na naszej stronie internetowej. Jeśli kontynuujesz przeglądanie bez zmiany ustawień plików cookies, zakładamy, że zgadzasz się na ich użycie.
Zobacz naszą Politykę Cookies
Zmień ustawienia.
Odrzuć ciasteczka
Zgadzam się
Powiadomienie o plikach cookies.
Ten serwis korzysta z plików cookies, aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenia na naszej stronie internetowej. Jeśli kontynuujesz przeglądanie bez zmiany ustawień plików cookies, zakładamy, że zgadzasz się na ich użycie.
Zobacz naszą Politykę Cookies
Zmień ustawienia.
Odrzuć ciasteczka
Zgadzam się